Samo szczęście: Julia I Marcelek
rozstania...
Wszystko co dobre szybko sie konczy...
Dopiero co tatus przyjechal i juz go nie ma:-(
Ten tydzien kiedy bylismy wszyscy razem tak szybko zlecial, bylo pieknie, jeziorko w czworke, wypad do szczecina Razem... ogladanie bajek...staralismy sie wykorzystac ten czas najlepiej jak sie da, ale zawsze jest nie dosyt, ze za malo razem, ale co zrobic sa tez inne obowiazki jak moja praca, czy uporzadkowanie papierow i inne rzeczy,ale za 3 tygodnie tatus bedzie i wtedy moze pojedziemy nad morze :-)
Jak narazie widze ze dzieci nie przezywaja wyjazdu tatusia, pozegnaly sie ladnie i teraz sie bawia, zobaczymy jak bedzie wieczorem :-)
Wtedy najbardziej odczuwaja...
Pokaż całość (2 komentarzy)
z ukochanym tatusiem
W koncu mamy tatusia przy sobie, nie na dlugo bo tylko do niedzieli,ale itak jest fajnie :-)
Chociaz juz wiem ze bedzie ciezko,maz wczoraj wieczorem rozmawial przez telefon na dworze i troche go nie bylo i Julcia byla juz w lozeczku gotowa do spania i mowi "mamo gdzie jest tatus? tesknie za nim " oczywiscie powiedzialam ze przyprowadze tatusia i tak tez zrobilam,byla przeszczesliwa :)
nie wiem co bedzie w niedziele, narazie o tym nie mysle:-)
Oprocz tego ze jest tatus to Julia ma juz za soba dni adaptacyjne w przedszkolu, jak narazie jej sie podoba,zobaczymy pozniej jak bedzie jak zostanie na dluzej,ale...
Pokaż całość (6 komentarzy)
jeszcze jedna noc...
Jeszcze tylko jedna noc i bedzie tatus:-) nie potrafie opisac jak sie ciesze...jak dzieci sie ciesza,Julia juz wie ze jutro ostatni paluszek zniknie i tatus bedzie:-)
Caly tydzien RAZEM :-)
W koncu troszke odpoczne.zmieni sie wszytsko to ze nie bede musiala wczesnie wstac,umyc,nakarmic,ubrac dzieci,zawiezc do szwagierki i pojsc do pracy...nie bede musiala tego robic bo bedzie tatus:-) spokojnie sobie wstane,wyszykuje sie, w miedzy czasie zrobie sniadanie dla meza i dzieci i pojde do pracy...a po pracy nie bede musiala jechac po dzieci tylko sobie spacerkiem pojde do domku a tam juz bedzie czekal obiadek z kawka na stole :-) jaka to...
Pokaż całość (3 komentarzy)
odliczanie...jeszcze tylko 5 dni :-)
Jeszcze tylko 5 dni i tatus bedzie:-)
Nie moge sie doczekac, dzieci sa juz tak stesknione ( ja tez oczywiscie)
Julcia ostatnio lezala i byla smutna ,pytam sie jej co sie stalo? to powiedziala ze jest smutna bo tatusia nie ma...pokazalam jej na paluszkach kiedy tatus bedzie i jak spedzimy ten czas razem, to humor jej sie poprawil:-)
Czy mozna rozchorowac sie z tesknoty?? Pewnie nie :-) Moja Julcia nagle dostala goraczki, pomyslalam sobie ze to moze z tesknoty :-) nie bolalo ja nic, tylko miala goraczke i to bardzo wysoka bo 40 stopni, co jej zbilam to po paru godzinach znowu miala,...
Pokaż całość (6 komentarzy)
Strona główna Księga gości moje najwieksze szczesciezawsze razem Licznik odwiedzin: 417782