Samo szczęście: Julia I Marcelek
kocham!!!
Dziecko jest chodzacym cudem,jedynym,wyjatkowym i niezastapionym:-) 
Kocham!!!!!! :-*:-*

 

Pokaż całość (2 komentarzy)
placz co 5 min..
Moj kochany synek Marcelek spal w poludnie chyba z 2.5 godziny wstal i placze co chwile, naprawde, jest taki marudny...brak mi sil,placze z byle powodu, czasami mam ochote krzyknac,ale sie powstrzymuje,moja cierpliwosc powoli sie konczy.Staram sie byc wyrozumiala, no bo wstal, za dlugo spal itp. ale ile mozna sluchac tego placzu, wzielam go na spacer, zle, bo on tam nie chce isc, idziemy w druga strone tam tez nie chce isc i placz, brak slow i sil .mam nadzieje ze mu szybko przejda takie okropne nastroje.
moze znacie jakies sposoby na takie zachowania?? 
Pokaż całość (2 komentarzy)
zakochana po uszy...

  Marcel i Julia:-)  

 

 

 

Kocham bez pamieci :-) Mimo ze sie nie wysypiam, ze czasami jestem przemeczona, ze brakuje mi czasu na wszystko, ze placza, kloca sie,rozlewaja wode i nie tylko, ze maja dziwne pomysly, ze sie nie sluchaja, ze czasami naprawde daja w kosc i jest ciezko, mimo wszystko kocham najmocniej i coraz czesciej mysle o trzecim :-)
Pozdrawiam wszystkie kochajace mamy :-) 
Pokaż całość (1 komentarzy)
podroze
Ciezka sprawa, podrozowac z dziecmi, ile to trzeba rzeczy wziasc, ile razy zatrzymywac, bo np ktoremus chce sie siku,albo jest niedobrze,albo ktores cos rozlalo:-) albo nie chce miec pasy zapiete,jeszcze jak sie jedzie w dwie osoby to jest w miare znosnie,ale samemu....
Pamietam jak kiedys postanowilam wybrac sie z dziecmi do mojej mamy, tj 540 km :-) 
To jest dosyc dluga historia,ale zawsze ja bede pamietac, to byla sroda godzina 19 ja gotowa do wyjazdu, samochod spakowany, dzieci przygotowane, Julia miala wtedy 2 latka, Marcel 8 miesiecy.No i dobra wsiadamy do autka i jedziemy, a wczesniej jakies 2 miesiace temu przyjechalismy do...
Pokaż całość (0 komentarzy)
123
Strona główna Księga gości moje najwieksze szczesciezawsze razem Licznik odwiedzin: 242761